Wycena projektów biotechnologicznych z uwzględnieniem ich ryzyka

06.03.2017

Obecnie w naszym kraju coraz więcej jednostek badawczych rozważa prace nad nowymi produktami leczniczymi, wyrobami medycznymi, kosmetykami, suplementami diety, nowymi dodatkami do żywności oraz tzw. żywnością funkcjonalną, a nawet nowymi środkami ochrony roślin. Duża część z tych rozwiązań oparta jest na biotechnologii, a wprowadzenie nowych produktów na rynek poparte musi być często bardzo rozbudowanymi badaniami i pracami rozwojowymi. Tego typu projekty generują z reguły bardzo duże ryzyko, które również wpływa bezpośrednio na ich wartość. Takim sztandarowym przykładem wieloletnich prac rozwojowych jest wprowadzenie na rynek nowego leku opartego na opracowanej w danej jednostce badawczej nowej molekule lub grupie molekuł. Na tym przykładzie warto pokazać metodykę określania wartości tego typu projektów.

Badania przygotowujące do wdrożenia nowego leku trwają ok. 8-10 lat i składają się zazwyczaj z kilku etapów. Obejmują one badania przedkliniczne – z reguły składające się z oznaczeń farmakodynamiki, farmakokinetyki oraz toksyczności leku w organizmie – na początku są to badania laboratoryjne na komórkach (in vitro) i jeżeli wyjdą pomyślnie wykonywane są na zwierzętach w opracowanym i uzasadnionym modelu symulującym dane schorzenie. Tego typu badania służą również do wyznaczania bezpiecznego podania u ludzi oraz określenia parametrów niezbędnych do monitorowania potencjalnych działań niepożądanych (w tym również potencjalnego działania toksycznego). Pierwsze wyceny tego typu projektów robione są właśnie na tym etapie, kiedy wstępnie potwierdzono mechanizm działania nowej substancji i wydaje się, że podobnie może działać ona u ludzi. Zdecydowana większość dostępnej literatury dotyczącej badań przedklinicznych wyraźnie stwierdza, że te badania nie dają gwarancji, że stwierdzona w warunkach laboratoryjnych prawidłowość potwierdzi się w warunkach klinicznych. Oznacza to, że wycena projektu na etapie zrealizowanych badań przedklinicznych jest obarczona dużym ryzykiem.Ryzyko niepotwierdzenia przyjętych założeń towarzyszy również każdej kolejnej fazie badań klinicznych: faza 1 (z reguły jej celem jest określenie wstępnych danych dotyczących bezpieczeństwa badanej substancji i minimalnej biologicznie aktywnej dawki) – czasem wykonuje się również badania wstępne zwane fazą 0, faza 2 (najważniejsze elementy tej fazy dotyczą potwierdzenie efektywności leku oraz jego bezpieczeństwa), faza 3 (ta faza obejmuje m.in. badania związku pomiędzy bezpieczeństwem leku a jego skutecznością podczas krótkotrwałego oraz długotrwałego stosowania i przygotowanie dokumentacji rejestracyjnej) oraz faza 4 (obejmuje ona m.in. badania wykonywane po dopuszczeniu leku do obrotu w celu oceny w założonych wskazaniach, występowania działań niepożądanych, ocena różnych populacji chorych oraz ewentualne analizy wspomagające wniosek o refundację leku). Jeżeli spojrzymy na ogólnie dostępne statystyki (najwięcej statystyk dostępnych jest dla rynku amerykańskiego) dotyczące osiągnięcia początkowych założeń to w bardzo dużej części badanych molekuł wyniki badań klinicznych nie potwierdzają wcześniejszych założeń i mimo wielu nakładów projekty te są po prostu zamykane.Analizowane molekuły najczęściej posiadają dość szeroką, międzynarodową ochronę (na podstawie zgłoszeń lub już przyznanych patentów).

Zakres tej ochrony również ma wpływ na wartość technologii, ale nawet te już przyznane monopole prawne nie posiadają jednak wartości samoistnej – ich wartość pojawia się dopiero w określonym kontekście, który na etapie początkowym nie jest do końca poznany. Przy szacowaniu wartości analizuje się dokładnie innowacyjność i możliwość generowania przychodów na rynkach, gdzie jest możliwe uzyskanie monopolu na bazie obecnie stosowanych metod leczenia, pojawiających się trendów oraz dostępnych informacji o prowadzonych badaniach. W praktyce (mimo dużej niepewności) wykorzystuje się metody dochodowe związane z określeniem zdyskontowanej wartości przepływów pieniężnych (często na bazie kilku scenariuszy) wynikających z szacowanych przychodów i niezbędnych nakładów na dalsze badania.Stosowane w wycenach projektów biotechnologicznych metodyki dochodowe muszą zatem uwzględniać różne aspekty towarzyszącego tym projektom ryzyka. Jedną z bardzo znanych i powszechnie stosowanych od lat metodyk jest metodyka korygowania przepływów pieniężnych wskaźnikami ryzyka opisana m.in. w publikacji J.J. Stewart, P.N. Allison, R. S. Johnson: Putting a price on biotechnology; Nature biotechnology, Volume 19; September 2001.

Wartość technologii wyznaczana może być na podstawie poniższego wzoru:

gdzie:rNPV – to wartość bieżąca netto (NPV – Net Present Value) ważona ryzykiemP – szacunkowe przychody w momencie wprowadzenia leku na rynekRo- średnioważone ryzyko – prawdopodobieństwo, że lek zostanie wprowadzony na rynekRi – ryzyko ważone po i latachCi – koszt i – tego okresuAnalizy niezbędne do przygotowania wyceny projektów biotechnologicznych wymagają bardzo dużej wiedzy merytorycznej związanej z daną kategorią molekuł. Jedną ze stosowanych typologii jest statystyka związana z typologią dzielącą molekuły na duże i małe – takie rozróżnienie zastosowali np. autorzy publikacji JA DiMasi, L. Feldman, A. Seckler, A. Seckler, A. Wilson: Trends in Risks Associtated With New Drug Development: Success Rates for Investigational Drugs, State of the Art, Nature, Volume 87, Number 3; March 2010. Punktem wyjścia do opracowania wskaźników korygujących przepływy finansowe jest wskaźnik Ri (ryzyko ważone po i latach) w powyższym wzorze – wskaźnik ten jest opisywany przez specjalistów jako prawdopodobieństwo kontynuacji projektu (probability after i years being successful) i przejścia do kolejnych faz badań.Kierując się cytowanymi powyżej badaniami dla małych molekuł można wyznaczyć ten wskaźnik dla poszczególnych faz badań:

  • R1=0,63 (I faza badań klinicznych i faza O oraz badania przedkliniczne)
  • R2=0,38 (II faza badań klinicznych – warto odnotować, że statystycznie najwięcej projektów upada właśnie w tej fazie badań)
  • R3=0,61 (III faza badań klinicznych)  
  • R4=0,91 (IV faza badań klinicznych)

W przypadku dużych molekuł wg cytowanego powyżej artykuły wskaźniki ryzyka ważonego Ri po i latach są nieco inne i wynoszą:

  • R1=0,84 (I faza badań klinicznych i faza O oraz badania przedkliniczne)        
  • R2=0,53 (II faza badań klinicznych – tu podobnie jak w przypadku małych molekuł statystycznie najwięcej projektów upada w tej fazie
  • R3=0,74 (III faza badań klinicznych)         
  • R4=0,96 (IV faza badań klinicznych)

Z tego samego źródła wynika, że prawdopodobieństwo wprowadzenia leku na rynek dla dużych molekuł wynosi R0=0,32. Zgodnie z powyższym będzie to zatem wskaźnik korygujący przychody w symulacji.

Według tych danych można zatem wyznaczyć wskaźniki korygujące dla poszczególnych faz badań klinicznych:

  • R0/R1=0,38 (I faza badań klinicznych i faza O oraz badania przedkliniczne
  • R0/R2=0,60 (II faza badań klinicznych
  • R0/R3=0,43 (III faza badań klinicznych)
  • R0/R4=0,33 (IV faza badań klinicznych)


Wycena projektów biotechnologicznych metodą dochodową wg tego podejścia jest zatem po prostu sumą iloczynów dodatnich i ujemnych przepływów finansowych pomnożonych przez wskaźnik korygujący ryzyka (R0 lub R0/Ri), przy czym wielkość tych wskaźników może paradoksalnie zależeć od tego do jakiej kategorii merytorycznej dana molekuła zostanie przypisana (np. duża lub mała).

Niniejsze opracowanie ma jedynie charakter informacyjny i niewiążący - nie stanowi ono porady, opinii ani wyjaśnienia z zakresu doradztwa prawnego czy biznesowego. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji lub działań, konieczna jest każdorazowa indywidualna analiza stanu faktycznego i niezbędna analiza wszystkich uwarunkowań. Autorzy nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za działania podmiotów podjęte na podstawie niniejszego opracowania.

Zbigniew Krzewiński

Wstecz